Badanie symulacyjne ryzyka rozprysku z odpływów prysznicowych w placówkach ochrony zdrowia oraz perspektywa zespołu wielodyscyplinarnego: czy czas ponownie rozważyć projektowanie łazienek przy salach pacjentów?

Kontekst badania

Artykuł dotyczy ryzyka związanego z projektowaniem pojedynczych sal szpitalnych wyposażonych we własne łazienki z umywalką, miską ustępową i prysznicem. Autorzy wskazują, że takie rozwiązanie, choć korzystne z punktu widzenia prywatności pacjenta i organizacji opieki, może tworzyć nowe drogi rozprzestrzeniania zanieczyszczeń pochodzących z instalacji kanalizacyjnej. Szczególne znaczenie ma odpływ prysznicowy, który może być miejscem bytowania drobnoustrojów, w tym patogenów opornych na antybiotyki. W małych łazienkach szpitalnych woda z prysznica może uderzać bezpośrednio w posadzkę, wpust podłogowy, miskę ustępową lub umywalkę, a następnie rozpryskiwać się na powierzchnie często dotykane przez pacjentów i personel. Z perspektywy projektowania instalacji sanitarnych ważne jest to, że błędy w lokalizacji odpływów, spadkach posadzki i rozmieszczeniu przyborów sanitarnych są po zakończeniu budowy bardzo trudne albo kosztowne do usunięcia.

Cele i hipotezy

Celem badania było sprawdzenie, jak daleko może rozprzestrzeniać się rozprysk wody z obszaru odpływu prysznicowego w szpitalnych łazienkach przy salach pacjentów oraz jakie znaczenie może mieć to zjawisko dla transmisji drobnoustrojów związanych ze ściekami. Autorzy nie sformułowali jednej formalnej hipotezy, ale badanie opierało się na założeniu, że rozprysk z prysznica może sięgać dalej, niż zwykle zakłada się przy projektowaniu małych łazienek szpitalnych, i obejmować powierzchnie istotne z punktu widzenia zapobiegania zakażeniom.

Metody badawcze

Przeanalizowano dwie istniejące łazienki szpitalne typu ensuite, różniące się wymiarami i ciśnieniem wody w prysznicu. Pierwsza znajdowała się w oddziale ostrej internistycznej opieki przyjęciowej, miała większą powierzchnię i wyższe ciśnienie wody, wynoszące 2,5 bara. Druga była zlokalizowana w oddziale dla osób starszych, była mniejsza i miała niższe ciśnienie wody, wynoszące 0,8 bara. Odległości między odpływem prysznicowym a umywalką i miską ustępową różniły się w obu pomieszczeniach. Do oceny widocznego rozprysku użyto niebieskiego papieru rozmieszczonego na powierzchniach łazienki. Próby wykonywano zarówno przy bezpośrednim strumieniu wody kierowanym na posadzkę, jak i podczas symulowanego korzystania z prysznica przez osobę. Dodatkowo zastosowano znacznik fluorescencyjny obserwowany w świetle ultrafioletowym, aby wykryć rozproszenie niewidoczne gołym okiem. Autorzy przeprowadzili także tygodniowy audyt wykorzystania 552 pryszniców w pięciu oddziałach dwóch szpitali oraz zebrali opinie pacjentów i przedstawicieli różnych grup zawodowych związanych z projektowaniem, utrzymaniem i użytkowaniem obiektów ochrony zdrowia.

Rezultaty badań i ich interpretacja

Widoczny rozprysk wody sięgał maksymalnie 196 cm w większej łazience, gdy strumień był zaburzany przez osobę symulującą kąpiel pod prysznicem. Przy bezpośrednim spływie wody na posadzkę maksymalna odległość widocznego rozprysku w tej łazience wynosiła 139 cm. W mniejszym pomieszczeniu wartości te wynosiły odpowiednio 123 cm i 119 cm. Oznacza to, że już sam widoczny rozprysk obejmował znaczną część małej łazienki, a w praktyce mógł docierać do sąsiednich przyborów sanitarnych. W jednej z łazienek umywalka została silnie zmoczona, a w drugiej szczególnie narażona była miska ustępowa, położona blisko odpływu prysznicowego.

Jeszcze istotniejsze były wyniki z użyciem znacznika fluorescencyjnego. W obu łazienkach wykazano jego obecność w maksymalnej możliwej odległości wynikającej z wymiarów pomieszczeń, sięgającej 350 cm. Znacznik pojawiał się na elementach takich jak poręcze, szczotki do toalety, przycisk spłukujący, linka alarmowa oraz powierzchnie powyżej wysokości drzwi. W badaniu pokazano również, że rozprysk może przenosić materiał z obszaru miski ustępowej na jej obrzeże, a woda z prysznica uderzająca w umywalkę może powodować dalsze rozprzestrzenianie znacznika z odpływu umywalkowego na sąsiednie powierzchnie. Autorzy interpretują te wyniki jako dowód, że w małych łazienkach szpitalnych rozprysk może obejmować nie tylko posadzkę, lecz także elementy często dotykane przez pacjentów i personel.

Audyt użytkowania wykazał niską częstość korzystania z pryszniców przy salach pacjentów. W ciągu pięciu dni 552 prysznice były użyte 96 razy, co odpowiadało 17,4% tygodniowo i około 3,5% dziennie. Najczęściej pacjenci nie korzystali z prysznica, ponieważ byli zbyt chorzy, preferowali mycie w łóżku, obawiali się upadku albo woleli wykąpać się po wypisie w domu. Spośród 75 pacjentów, którym wyjaśniono ryzyka związane z wodą i ściekami, 71 uznało dobrze utrzymany wspólny prysznic za akceptowalny, jeżeli byłby bezpieczniejszą alternatywą. Dla projektowania szpitali jest to ważny wynik, ponieważ podważa założenie, że prysznic w każdej sali jest zawsze rozwiązaniem optymalnym.

Wnioski

Badanie wskazuje, że odpływy prysznicowe w małych łazienkach szpitalnych mogą być źródłem szerokiego rozprzestrzeniania zanieczyszczeń na przybory sanitarne, wyposażenie i powierzchnie dotykowe. Autorzy postulują ponowne rozważenie projektowania łazienek przy salach pacjentów, w tym liczby pryszniców, lokalizacji wpustów podłogowych, układu spadków posadzki, odległości od umywalki i miski ustępowej oraz zasad utrzymania instalacji. W określonych warunkach mniej liczne, większe, lepiej zaprojektowane i skuteczniej utrzymywane wspólne prysznice mogą być rozwiązaniem bezpieczniejszym i bardziej racjonalnym niż prysznic w każdej sali.

Ograniczenia zakresu badawczego

Autorzy podkreślają, że było to badanie symulacyjne przeprowadzone tylko w dwóch łazienkach. Znacznik fluorescencyjny umieszczono na powierzchni odpływu i toalety, co nie musi dokładnie odzwierciedlać zachowania biofilmu i rzeczywistych patogenów obecnych wewnątrz instalacji kanalizacyjnej. Symulację kąpieli wykonywała jedna osoba, a sposób korzystania z prysznica może zmieniać zasięg rozprysku. Wyniki mogą także zależeć od położenia głowicy prysznicowej, jej typu, ruchów użytkownika, geometrii pomieszczenia oraz zastosowanych przyborów sanitarnych. Potrzebne są dalsze badania z modelami biofilmu, śledzeniem rzeczywistych drobnoustrojów i oceną nowych rozwiązań projektowych.

Kontekst badania

Artykuł dotyczy ryzyka związanego z projektowaniem pojedynczych sal szpitalnych wyposażonych we własne łazienki z umywalką, miską ustępową i prysznicem. Autorzy wskazują, że takie rozwiązanie, choć korzystne z punktu widzenia prywatności pacjenta i organizacji opieki, może tworzyć nowe drogi rozprzestrzeniania zanieczyszczeń pochodzących z instalacji kanalizacyjnej. Szczególne znaczenie ma odpływ prysznicowy, który może być miejscem bytowania drobnoustrojów, w tym patogenów opornych na antybiotyki. W małych łazienkach szpitalnych woda z prysznica może uderzać bezpośrednio w posadzkę, wpust podłogowy, miskę ustępową lub umywalkę, a następnie rozpryskiwać się na powierzchnie często dotykane przez pacjentów i personel. Z perspektywy projektowania instalacji sanitarnych ważne jest to, że błędy w lokalizacji odpływów, spadkach posadzki i rozmieszczeniu przyborów sanitarnych są po zakończeniu budowy bardzo trudne albo kosztowne do usunięcia.

Cele i hipotezy

Celem badania było sprawdzenie, jak daleko może rozprzestrzeniać się rozprysk wody z obszaru odpływu prysznicowego w szpitalnych łazienkach przy salach pacjentów oraz jakie znaczenie może mieć to zjawisko dla transmisji drobnoustrojów związanych ze ściekami. Autorzy nie sformułowali jednej formalnej hipotezy, ale badanie opierało się na założeniu, że rozprysk z prysznica może sięgać dalej, niż zwykle zakłada się przy projektowaniu małych łazienek szpitalnych, i obejmować powierzchnie istotne z punktu widzenia zapobiegania zakażeniom.

Metody badawcze

Przeanalizowano dwie istniejące łazienki szpitalne typu ensuite, różniące się wymiarami i ciśnieniem wody w prysznicu. Pierwsza znajdowała się w oddziale ostrej internistycznej opieki przyjęciowej, miała większą powierzchnię i wyższe ciśnienie wody, wynoszące 2,5 bara. Druga była zlokalizowana w oddziale dla osób starszych, była mniejsza i miała niższe ciśnienie wody, wynoszące 0,8 bara. Odległości między odpływem prysznicowym a umywalką i miską ustępową różniły się w obu pomieszczeniach. Do oceny widocznego rozprysku użyto niebieskiego papieru rozmieszczonego na powierzchniach łazienki. Próby wykonywano zarówno przy bezpośrednim strumieniu wody kierowanym na posadzkę, jak i podczas symulowanego korzystania z prysznica przez osobę. Dodatkowo zastosowano znacznik fluorescencyjny obserwowany w świetle ultrafioletowym, aby wykryć rozproszenie niewidoczne gołym okiem. Autorzy przeprowadzili także tygodniowy audyt wykorzystania 552 pryszniców w pięciu oddziałach dwóch szpitali oraz zebrali opinie pacjentów i przedstawicieli różnych grup zawodowych związanych z projektowaniem, utrzymaniem i użytkowaniem obiektów ochrony zdrowia.

Rezultaty badań i ich interpretacja

Widoczny rozprysk wody sięgał maksymalnie 196 cm w większej łazience, gdy strumień był zaburzany przez osobę symulującą kąpiel pod prysznicem. Przy bezpośrednim spływie wody na posadzkę maksymalna odległość widocznego rozprysku w tej łazience wynosiła 139 cm. W mniejszym pomieszczeniu wartości te wynosiły odpowiednio 123 cm i 119 cm. Oznacza to, że już sam widoczny rozprysk obejmował znaczną część małej łazienki, a w praktyce mógł docierać do sąsiednich przyborów sanitarnych. W jednej z łazienek umywalka została silnie zmoczona, a w drugiej szczególnie narażona była miska ustępowa, położona blisko odpływu prysznicowego.

Jeszcze istotniejsze były wyniki z użyciem znacznika fluorescencyjnego. W obu łazienkach wykazano jego obecność w maksymalnej możliwej odległości wynikającej z wymiarów pomieszczeń, sięgającej 350 cm. Znacznik pojawiał się na elementach takich jak poręcze, szczotki do toalety, przycisk spłukujący, linka alarmowa oraz powierzchnie powyżej wysokości drzwi. W badaniu pokazano również, że rozprysk może przenosić materiał z obszaru miski ustępowej na jej obrzeże, a woda z prysznica uderzająca w umywalkę może powodować dalsze rozprzestrzenianie znacznika z odpływu umywalkowego na sąsiednie powierzchnie. Autorzy interpretują te wyniki jako dowód, że w małych łazienkach szpitalnych rozprysk może obejmować nie tylko posadzkę, lecz także elementy często dotykane przez pacjentów i personel.

Audyt użytkowania wykazał niską częstość korzystania z pryszniców przy salach pacjentów. W ciągu pięciu dni 552 prysznice były użyte 96 razy, co odpowiadało 17,4% tygodniowo i około 3,5% dziennie. Najczęściej pacjenci nie korzystali z prysznica, ponieważ byli zbyt chorzy, preferowali mycie w łóżku, obawiali się upadku albo woleli wykąpać się po wypisie w domu. Spośród 75 pacjentów, którym wyjaśniono ryzyka związane z wodą i ściekami, 71 uznało dobrze utrzymany wspólny prysznic za akceptowalny, jeżeli byłby bezpieczniejszą alternatywą. Dla projektowania szpitali jest to ważny wynik, ponieważ podważa założenie, że prysznic w każdej sali jest zawsze rozwiązaniem optymalnym.

Wnioski

Badanie wskazuje, że odpływy prysznicowe w małych łazienkach szpitalnych mogą być źródłem szerokiego rozprzestrzeniania zanieczyszczeń na przybory sanitarne, wyposażenie i powierzchnie dotykowe. Autorzy postulują ponowne rozważenie projektowania łazienek przy salach pacjentów, w tym liczby pryszniców, lokalizacji wpustów podłogowych, układu spadków posadzki, odległości od umywalki i miski ustępowej oraz zasad utrzymania instalacji. W określonych warunkach mniej liczne, większe, lepiej zaprojektowane i skuteczniej utrzymywane wspólne prysznice mogą być rozwiązaniem bezpieczniejszym i bardziej racjonalnym niż prysznic w każdej sali.

Ograniczenia zakresu badawczego

Autorzy podkreślają, że było to badanie symulacyjne przeprowadzone tylko w dwóch łazienkach. Znacznik fluorescencyjny umieszczono na powierzchni odpływu i toalety, co nie musi dokładnie odzwierciedlać zachowania biofilmu i rzeczywistych patogenów obecnych wewnątrz instalacji kanalizacyjnej. Symulację kąpieli wykonywała jedna osoba, a sposób korzystania z prysznica może zmieniać zasięg rozprysku. Wyniki mogą także zależeć od położenia głowicy prysznicowej, jej typu, ruchów użytkownika, geometrii pomieszczenia oraz zastosowanych przyborów sanitarnych. Potrzebne są dalsze badania z modelami biofilmu, śledzeniem rzeczywistych drobnoustrojów i oceną nowych rozwiązań projektowych.

Kontekst badania

Artykuł dotyczy ryzyka związanego z projektowaniem pojedynczych sal szpitalnych wyposażonych we własne łazienki z umywalką, miską ustępową i prysznicem. Autorzy wskazują, że takie rozwiązanie, choć korzystne z punktu widzenia prywatności pacjenta i organizacji opieki, może tworzyć nowe drogi rozprzestrzeniania zanieczyszczeń pochodzących z instalacji kanalizacyjnej. Szczególne znaczenie ma odpływ prysznicowy, który może być miejscem bytowania drobnoustrojów, w tym patogenów opornych na antybiotyki. W małych łazienkach szpitalnych woda z prysznica może uderzać bezpośrednio w posadzkę, wpust podłogowy, miskę ustępową lub umywalkę, a następnie rozpryskiwać się na powierzchnie często dotykane przez pacjentów i personel. Z perspektywy projektowania instalacji sanitarnych ważne jest to, że błędy w lokalizacji odpływów, spadkach posadzki i rozmieszczeniu przyborów sanitarnych są po zakończeniu budowy bardzo trudne albo kosztowne do usunięcia.

Cele i hipotezy

Celem badania było sprawdzenie, jak daleko może rozprzestrzeniać się rozprysk wody z obszaru odpływu prysznicowego w szpitalnych łazienkach przy salach pacjentów oraz jakie znaczenie może mieć to zjawisko dla transmisji drobnoustrojów związanych ze ściekami. Autorzy nie sformułowali jednej formalnej hipotezy, ale badanie opierało się na założeniu, że rozprysk z prysznica może sięgać dalej, niż zwykle zakłada się przy projektowaniu małych łazienek szpitalnych, i obejmować powierzchnie istotne z punktu widzenia zapobiegania zakażeniom.

Metody badawcze

Przeanalizowano dwie istniejące łazienki szpitalne typu ensuite, różniące się wymiarami i ciśnieniem wody w prysznicu. Pierwsza znajdowała się w oddziale ostrej internistycznej opieki przyjęciowej, miała większą powierzchnię i wyższe ciśnienie wody, wynoszące 2,5 bara. Druga była zlokalizowana w oddziale dla osób starszych, była mniejsza i miała niższe ciśnienie wody, wynoszące 0,8 bara. Odległości między odpływem prysznicowym a umywalką i miską ustępową różniły się w obu pomieszczeniach. Do oceny widocznego rozprysku użyto niebieskiego papieru rozmieszczonego na powierzchniach łazienki. Próby wykonywano zarówno przy bezpośrednim strumieniu wody kierowanym na posadzkę, jak i podczas symulowanego korzystania z prysznica przez osobę. Dodatkowo zastosowano znacznik fluorescencyjny obserwowany w świetle ultrafioletowym, aby wykryć rozproszenie niewidoczne gołym okiem. Autorzy przeprowadzili także tygodniowy audyt wykorzystania 552 pryszniców w pięciu oddziałach dwóch szpitali oraz zebrali opinie pacjentów i przedstawicieli różnych grup zawodowych związanych z projektowaniem, utrzymaniem i użytkowaniem obiektów ochrony zdrowia.

Rezultaty badań i ich interpretacja

Widoczny rozprysk wody sięgał maksymalnie 196 cm w większej łazience, gdy strumień był zaburzany przez osobę symulującą kąpiel pod prysznicem. Przy bezpośrednim spływie wody na posadzkę maksymalna odległość widocznego rozprysku w tej łazience wynosiła 139 cm. W mniejszym pomieszczeniu wartości te wynosiły odpowiednio 123 cm i 119 cm. Oznacza to, że już sam widoczny rozprysk obejmował znaczną część małej łazienki, a w praktyce mógł docierać do sąsiednich przyborów sanitarnych. W jednej z łazienek umywalka została silnie zmoczona, a w drugiej szczególnie narażona była miska ustępowa, położona blisko odpływu prysznicowego.

Jeszcze istotniejsze były wyniki z użyciem znacznika fluorescencyjnego. W obu łazienkach wykazano jego obecność w maksymalnej możliwej odległości wynikającej z wymiarów pomieszczeń, sięgającej 350 cm. Znacznik pojawiał się na elementach takich jak poręcze, szczotki do toalety, przycisk spłukujący, linka alarmowa oraz powierzchnie powyżej wysokości drzwi. W badaniu pokazano również, że rozprysk może przenosić materiał z obszaru miski ustępowej na jej obrzeże, a woda z prysznica uderzająca w umywalkę może powodować dalsze rozprzestrzenianie znacznika z odpływu umywalkowego na sąsiednie powierzchnie. Autorzy interpretują te wyniki jako dowód, że w małych łazienkach szpitalnych rozprysk może obejmować nie tylko posadzkę, lecz także elementy często dotykane przez pacjentów i personel.

Audyt użytkowania wykazał niską częstość korzystania z pryszniców przy salach pacjentów. W ciągu pięciu dni 552 prysznice były użyte 96 razy, co odpowiadało 17,4% tygodniowo i około 3,5% dziennie. Najczęściej pacjenci nie korzystali z prysznica, ponieważ byli zbyt chorzy, preferowali mycie w łóżku, obawiali się upadku albo woleli wykąpać się po wypisie w domu. Spośród 75 pacjentów, którym wyjaśniono ryzyka związane z wodą i ściekami, 71 uznało dobrze utrzymany wspólny prysznic za akceptowalny, jeżeli byłby bezpieczniejszą alternatywą. Dla projektowania szpitali jest to ważny wynik, ponieważ podważa założenie, że prysznic w każdej sali jest zawsze rozwiązaniem optymalnym.

Wnioski

Badanie wskazuje, że odpływy prysznicowe w małych łazienkach szpitalnych mogą być źródłem szerokiego rozprzestrzeniania zanieczyszczeń na przybory sanitarne, wyposażenie i powierzchnie dotykowe. Autorzy postulują ponowne rozważenie projektowania łazienek przy salach pacjentów, w tym liczby pryszniców, lokalizacji wpustów podłogowych, układu spadków posadzki, odległości od umywalki i miski ustępowej oraz zasad utrzymania instalacji. W określonych warunkach mniej liczne, większe, lepiej zaprojektowane i skuteczniej utrzymywane wspólne prysznice mogą być rozwiązaniem bezpieczniejszym i bardziej racjonalnym niż prysznic w każdej sali.

Ograniczenia zakresu badawczego

Autorzy podkreślają, że było to badanie symulacyjne przeprowadzone tylko w dwóch łazienkach. Znacznik fluorescencyjny umieszczono na powierzchni odpływu i toalety, co nie musi dokładnie odzwierciedlać zachowania biofilmu i rzeczywistych patogenów obecnych wewnątrz instalacji kanalizacyjnej. Symulację kąpieli wykonywała jedna osoba, a sposób korzystania z prysznica może zmieniać zasięg rozprysku. Wyniki mogą także zależeć od położenia głowicy prysznicowej, jej typu, ruchów użytkownika, geometrii pomieszczenia oraz zastosowanych przyborów sanitarnych. Potrzebne są dalsze badania z modelami biofilmu, śledzeniem rzeczywistych drobnoustrojów i oceną nowych rozwiązań projektowych.

Kontekst badania

Artykuł dotyczy ryzyka związanego z projektowaniem pojedynczych sal szpitalnych wyposażonych we własne łazienki z umywalką, miską ustępową i prysznicem. Autorzy wskazują, że takie rozwiązanie, choć korzystne z punktu widzenia prywatności pacjenta i organizacji opieki, może tworzyć nowe drogi rozprzestrzeniania zanieczyszczeń pochodzących z instalacji kanalizacyjnej. Szczególne znaczenie ma odpływ prysznicowy, który może być miejscem bytowania drobnoustrojów, w tym patogenów opornych na antybiotyki. W małych łazienkach szpitalnych woda z prysznica może uderzać bezpośrednio w posadzkę, wpust podłogowy, miskę ustępową lub umywalkę, a następnie rozpryskiwać się na powierzchnie często dotykane przez pacjentów i personel. Z perspektywy projektowania instalacji sanitarnych ważne jest to, że błędy w lokalizacji odpływów, spadkach posadzki i rozmieszczeniu przyborów sanitarnych są po zakończeniu budowy bardzo trudne albo kosztowne do usunięcia.

Cele i hipotezy

Celem badania było sprawdzenie, jak daleko może rozprzestrzeniać się rozprysk wody z obszaru odpływu prysznicowego w szpitalnych łazienkach przy salach pacjentów oraz jakie znaczenie może mieć to zjawisko dla transmisji drobnoustrojów związanych ze ściekami. Autorzy nie sformułowali jednej formalnej hipotezy, ale badanie opierało się na założeniu, że rozprysk z prysznica może sięgać dalej, niż zwykle zakłada się przy projektowaniu małych łazienek szpitalnych, i obejmować powierzchnie istotne z punktu widzenia zapobiegania zakażeniom.

Metody badawcze

Przeanalizowano dwie istniejące łazienki szpitalne typu ensuite, różniące się wymiarami i ciśnieniem wody w prysznicu. Pierwsza znajdowała się w oddziale ostrej internistycznej opieki przyjęciowej, miała większą powierzchnię i wyższe ciśnienie wody, wynoszące 2,5 bara. Druga była zlokalizowana w oddziale dla osób starszych, była mniejsza i miała niższe ciśnienie wody, wynoszące 0,8 bara. Odległości między odpływem prysznicowym a umywalką i miską ustępową różniły się w obu pomieszczeniach. Do oceny widocznego rozprysku użyto niebieskiego papieru rozmieszczonego na powierzchniach łazienki. Próby wykonywano zarówno przy bezpośrednim strumieniu wody kierowanym na posadzkę, jak i podczas symulowanego korzystania z prysznica przez osobę. Dodatkowo zastosowano znacznik fluorescencyjny obserwowany w świetle ultrafioletowym, aby wykryć rozproszenie niewidoczne gołym okiem. Autorzy przeprowadzili także tygodniowy audyt wykorzystania 552 pryszniców w pięciu oddziałach dwóch szpitali oraz zebrali opinie pacjentów i przedstawicieli różnych grup zawodowych związanych z projektowaniem, utrzymaniem i użytkowaniem obiektów ochrony zdrowia.

Rezultaty badań i ich interpretacja

Widoczny rozprysk wody sięgał maksymalnie 196 cm w większej łazience, gdy strumień był zaburzany przez osobę symulującą kąpiel pod prysznicem. Przy bezpośrednim spływie wody na posadzkę maksymalna odległość widocznego rozprysku w tej łazience wynosiła 139 cm. W mniejszym pomieszczeniu wartości te wynosiły odpowiednio 123 cm i 119 cm. Oznacza to, że już sam widoczny rozprysk obejmował znaczną część małej łazienki, a w praktyce mógł docierać do sąsiednich przyborów sanitarnych. W jednej z łazienek umywalka została silnie zmoczona, a w drugiej szczególnie narażona była miska ustępowa, położona blisko odpływu prysznicowego.

Jeszcze istotniejsze były wyniki z użyciem znacznika fluorescencyjnego. W obu łazienkach wykazano jego obecność w maksymalnej możliwej odległości wynikającej z wymiarów pomieszczeń, sięgającej 350 cm. Znacznik pojawiał się na elementach takich jak poręcze, szczotki do toalety, przycisk spłukujący, linka alarmowa oraz powierzchnie powyżej wysokości drzwi. W badaniu pokazano również, że rozprysk może przenosić materiał z obszaru miski ustępowej na jej obrzeże, a woda z prysznica uderzająca w umywalkę może powodować dalsze rozprzestrzenianie znacznika z odpływu umywalkowego na sąsiednie powierzchnie. Autorzy interpretują te wyniki jako dowód, że w małych łazienkach szpitalnych rozprysk może obejmować nie tylko posadzkę, lecz także elementy często dotykane przez pacjentów i personel.

Audyt użytkowania wykazał niską częstość korzystania z pryszniców przy salach pacjentów. W ciągu pięciu dni 552 prysznice były użyte 96 razy, co odpowiadało 17,4% tygodniowo i około 3,5% dziennie. Najczęściej pacjenci nie korzystali z prysznica, ponieważ byli zbyt chorzy, preferowali mycie w łóżku, obawiali się upadku albo woleli wykąpać się po wypisie w domu. Spośród 75 pacjentów, którym wyjaśniono ryzyka związane z wodą i ściekami, 71 uznało dobrze utrzymany wspólny prysznic za akceptowalny, jeżeli byłby bezpieczniejszą alternatywą. Dla projektowania szpitali jest to ważny wynik, ponieważ podważa założenie, że prysznic w każdej sali jest zawsze rozwiązaniem optymalnym.

Wnioski

Badanie wskazuje, że odpływy prysznicowe w małych łazienkach szpitalnych mogą być źródłem szerokiego rozprzestrzeniania zanieczyszczeń na przybory sanitarne, wyposażenie i powierzchnie dotykowe. Autorzy postulują ponowne rozważenie projektowania łazienek przy salach pacjentów, w tym liczby pryszniców, lokalizacji wpustów podłogowych, układu spadków posadzki, odległości od umywalki i miski ustępowej oraz zasad utrzymania instalacji. W określonych warunkach mniej liczne, większe, lepiej zaprojektowane i skuteczniej utrzymywane wspólne prysznice mogą być rozwiązaniem bezpieczniejszym i bardziej racjonalnym niż prysznic w każdej sali.

Ograniczenia zakresu badawczego

Autorzy podkreślają, że było to badanie symulacyjne przeprowadzone tylko w dwóch łazienkach. Znacznik fluorescencyjny umieszczono na powierzchni odpływu i toalety, co nie musi dokładnie odzwierciedlać zachowania biofilmu i rzeczywistych patogenów obecnych wewnątrz instalacji kanalizacyjnej. Symulację kąpieli wykonywała jedna osoba, a sposób korzystania z prysznica może zmieniać zasięg rozprysku. Wyniki mogą także zależeć od położenia głowicy prysznicowej, jej typu, ruchów użytkownika, geometrii pomieszczenia oraz zastosowanych przyborów sanitarnych. Potrzebne są dalsze badania z modelami biofilmu, śledzeniem rzeczywistych drobnoustrojów i oceną nowych rozwiązań projektowych.

Artykuł dostępny na stronie czasopisma Journal of Hospital Infection